Złote Tarasy, Warszawa
- Kategoria:
- Centra handlowe Warszawa
- Adres:
-
Złota 59, 00-120 Warszawa
0 22 2222200
- Strona www:
- Godziny otwarcia:
-
Pn - Sb: 10:00 - 22:00
Nd: 10:00 - 20:00 - Wiesz o nadchodzącym wydarzeniu? Dodaj do Qype
- Więcej szczegółów:
-
Pokaż
Możesz zamieścić dowolną liczbę zdjęć.
Dodawanie plików video jest możliwe tylko dla kont premium.
20 recenzji miejsca Złote Tarasy w języku polski
To centrum jest w trójce moich ulubionych jeśli chodzi o Wawę. Dach robi wrażenie. Polecam.
Nie za bardzo lubię – owszem, w centrum. Jak najbardziej – dach oryginalny. Duzo sklepów, kino, kawiarnie – wszystko prawda. Tyle że jak dla mnie miejsce totalnie bez kliamtu, ścisk, tłok. Nie lubię i już
Centrum handlowe posiada wg mnie najlepszą lokalizacje, jaką obiekt tego tego typu może posiadać. To samo tyczy się architektury, po prostu jest nietuzinkowa i zwraca uwag każdego.
W ZT znajduje się ponad 200 sklepów różnych kategorii od tych z średniej półki po te najekskluzywniejsze, świetne kino, wile restauracji, fast- foodów, klub fitness, kawiarnie, bar muzyczny.
Zarówno wygląd, jak i oferta handlowa jest świetna, każdy znajdzie tu coś dla ciebie, może z wyjątkiem Carrefoura, którego oferta handlowa i personel nieco odstraszają, w sklepie, który bardzo psuje reputacje centrum handlowemu personel jest po prostu niemiły, zwłaszcza ochrona.
Poza tym wyjątkiem resztę oceniam bardzo dobrze, zarówno jeśli chodzi o wybór i jakość sklepów, po obsługę w nich.
Rzeczywiście, oryginalne miejsce - świetnie zaplanowane, umiejscowione itp.
Ale jedna rzecz została zrealizowana tak fatalnie, jak to tylko możliwe - węzeł sanitarny.
Tak ŚMIERDZĄCYCH i zaniedbanych toalet nie uświadczy się na byle jakim dworcu kolejowym. Łazienek jest stanowczo za mało w stosunku do mas ludzi przewijających się każdego dnia przez to centrum handlowe, to powoduje, że są wiecznie nieposprzątane, brudne i panuje w nich często taki fetor, że nie da się wytrzymać.
Naprawdę - wybieram inne miejsca na zakupy, starsze centra handlowe wygrywają niestety z tą perełką handlowo-usługowej architektury.
Piękna architektura. Lubię miejsca zrobione ze smakiem. Ostatnio w Warszawie bywam nieczęsto ale ten budynek jest piękny. Warto wpaść nie tylko na zakupy. Można smacznie zjeść, pospacerować i zwyczajnie po ludzku odpocząć.
Dla mnie "złote trasy" są dowodem na to, że architektura Warszawy poprawia się z roku na rok. Stolica nam pięknieje w oczach właśnie ze względu na takie centra jak to.
Jak pomaga się ludziom którzy wymagają udzielenia im pierwszej pomocy?
07.01.2011r. mój nastoletni syn na lodowisku, doznał urazu - skaleczył rękę. poszedł do apteki w złotych tarasach i poprosił o pomoc w zrobieniu opatrunku gdyż nie mógł zatamować krwawienia, zaznaczył że zapłaci za opatrunek. reakcja była taka - możesz sobie kupić opatrunek, nikt nie zapytał się czy pomóc, nie udzielił pomocy w aptece chociaż krwawił około godziny. pomogli miejscowi strażacy. sprawa zakończyła się w szpitalu na izbie przyjęć szyciem. Wprawdzie farmaceuta, to nie pielęgniarka czy lekarz, ąle kążdy jest zobowiązany do udzielenia pomocy. Czy te osoby przechodziły szkolenie BHP? Reguluje to art. 162 Kodeksu Karnego
paprosz Ta recenzja nie ma nic wspólnego z oceną Złotych Tarasów, tylko z osobami pracującymi w aptece.
9 Kwiecień 2011
Pranock no dobra, ale od jakości miejsca w którym przebywamy w pewnym stopniu zależy też od ludzi jakich tam spotkamy. Sklepy może są w porządku, na wysokim poziomie, ładne i przyzwoite, ale tak jak wcześniej podałem, obsługa może być odrobinę niekompetentna...
14 Kwiecień 2011
Podobno miejsce jest super..Nigdy tam nie byłem ale pojade!
Jako Warszawiak wstydzę się że taki gniot architektoniczny stoi w samym centrum Stolicy i ją szpeci. Ale Złote Tarasy mają też swoje zalety - jest tu bardzo duży wybór sklepów, jak przystało na dużą galerię handlową w centrum miasta, jest kino, 3 - poziomowy Empik i wiele innych atrakcji.
kruczyca Gniot architektoniczny? budynków o takich ciekawych konstrukcjach mamy w Polsce niewiele.
6 Styczeń 2010
zbigniewzbigniewowaty Konstrukcja może i ciekawa, ale budynek razi koszmarnymi kolorami i ogólnym chaosem architektonicznym.
4 Luty 2010
Strategiczne położenie, szeroki wybór sklepów i miejsc gdzie można coś przegryźć, do tego kino. Brzmi i wygląda super dla osób, które uwielbiają takie miejsca.
Dla mnie osobiście zazwyczaj zbyt wiele wszystkich i wszystkiego do około, więc pomimo tego, że pomieszkuje niedaleko, nie bywam tam często-wolę bardziej kameralne, mniejsze miejsca ;)
Pzdr.
Bardzo ciekawe rozwiązanie archtektoniczne, choć mi osobiście znacznie bardziej podoba się wnętrze niż zewnętrzny wygląd Centrum (dach niczym gotujący się budyń, bądź bulgocząca lawa rozlana między wyższymi budynkami). Wnętrze przemyślane, prawie każdy element nawiązuje do innego (od posadzki, poprzez latarnie, aż po sufit).
Jeśli chodzi o zarzut kiczu - nie oskarżałabym o to tej konstrukcji, jest na tyle nowoczesna i intrygująca, że śmiało mogłaby znaleźć miejsce w każdej z europejskich stolic.
Samo zastosowanie jest w większości banalne - te same sklepy, co we wszystkich innych centrach, multikino (zdecydowanie za mocna klimatyzacja - zmarzłam w czasie filmu:D), Grycan, Carrefour, Empik. A poza tym... bary, restauracje, słowem jest gdzie usiąść.
Ciekawie prezentują się dwie niby kamienice w kolorze miedzianym wznoszące się od dołu ku sufitowi i mieszczące lokale i restauracje.
Fajnie jest też wjechać schodami z dołu na samą górę i usiąść przy stoliku (na razie za darmo;)) pod okrągłym, przeszklonym sklepieniem, z którego rozciąga sie widok na kilka oryginalnych budynków przedwojennej Warszawy oraz na Dworzec Centralny i plac przed ze sceną.
Zaletą dla nielubiących Pałacu Kultury jest to, że ze Złotych Tarasów nijak nie można go dojrzeć. Choćby nie wiem jak się wysilać, architekt tak zaprojektował to miejsce (osadzone przecież tuż przy PKiNie), że ma sie wrażenie iż PKiN ni istnieje. Ode mnie za to ogrooomny plus, od innych być może minus:D
jeśli nie największe, to na pewno wzbudzające największe emocje, centrum handlowe w Warszawie. Nowoczesna i innowacyjna architektura, czyni ze Złotych Tarasów idealne miejsce na wypad ze znajomymi na zakupy, do restauracji czy do kina. Ponadto Złote Tarasy można zwiedzić w internecie: http://www.domoklik.pl/kalejdoskop/1089
Najwieksze bodaj centrum handlowe w Warszawie. Szeroki wybor sklepow w galerii handlowej. Mozemy m.in. zrobic zakupy w:
Adidas, Apart, Bershka, Bigstar, Calzedonia, Carry, Reserved, Zara, H&M, Mango, Deichman, Orsay, Mexx i wiele wiele innych punktow zakupowych i uslug.
Dobre polozenie – w centrum. Duza ilosc miejsc parkingowych. Czasami bywa tloczno i to jedynie moze troche wkurzac.
Jako dla osoby często oczekującej na pociągi to miejsce jest nieodzowne;) Zawsze przyjemniej jest spędzić czas w jakieś miłej kawiarence w galerii niż na dworcu. A kontrast pomiędzy tymi miejscami, jak powszechnie wiadomo, jest olbrzymi. No i przy okazji jakiś nowy ciuszek znajdzie swoje miejsce w torbie podróżnej;)
Największy plus wędruje jednak dla architektury;)
Centrum handlowe, które mieści się w ścisłym centrum miasta - obok dworca centralnego, niedaleko Pałacu Kultury. Lokalizacja bardzo dobra. Do Złotych Tarasów można się dostać autobusem, tramwajem, metrem czy pociągiem. Nietypowa, nowoczesna architektura to zdecydowany plus tego miejsca. W tym centrum mieści się wiele sklepów z najróżniejszymi markami - od sportowego adidasa, przez młodzieżowego house’a i modnego h&m, po ekskluzywnego Hugo Boss’a. Mi, jako osiemnastolatce, trochę brakuje sklepów z modą młodzieżową. Za to są bardzo ciekawe sklepiki z drobiazgami i fajnymi gadżetami. Jest też 3-poziomowy EMPIK, w którym zwykle spędzam bardzo dużo czasu, sklepy z meblami, market. Na górze raj dla smakoszy - kawiarnie, małe restauracje, obiady i desery. A jeszcze wyżej - multikino. I pewnie Złote Tarasy byłyby moim ulubionym centrum handlowym, gdyby nie lekki deficyt sklepów z modą młodzieżową.
Ryszard Bardzo ciekawa recenzja. Ale jak widzę w Twoim podpisie warschau to ręce mi opadają!
Ty naprawdę wstydzisz się mieszkać w Warszawie? Czyli taka… warszafka?!
Pozdrawiam
8 Czerwiec 2009
Nic specjalnego jeśli chodzi o sklepy, kawiarnie i restauracje. Takie same jak w każdym centrum handlowym. Jedyne co mi się podoba w Złotych Tarasach to nowoczesna architektura. Zastosowanie takiego dachu jest bardzo dobre. Oby więcej w stolicy takiej nowoczesnej, ciekawej i innej architektury.
Jedno z najmniej uczęszczanych przeze mnie miejsc, mimo że znajduje się w samym centrum stolicy…Jak dla mnie jest trochę mało przestronne i ma wąskie korytarze i nie ma wszystkich sklepów ( np C&A)...Ale bardzo lubie posiedzieć tam sobie w kawiarniach, zatrzymać sie trochę w tym codziennym biegu i poobserwować jak gonią inni…:)
Złote Tarasy to chyba najlepsze centrum handlowe, w jakim do tej pory miałam okazję się znaleźć. Już na wstępie największe wrażenie na mnie zrobił sam wygląd C.H. :) Oryginalny, wyróżniający się spośród innych, niezwykle nowoczesny.
Do tego wszystkiego ogromna ilość sklepów, kawiarenek itp. Najbardziej ucieszył mnie fakt, że znajduje się tam Terranova :) No ale niestety, w związku i z dużą ilością sklepów i lokalizacją, liczba klientów Złotych Tarasów też jest spora.
W tym Centrum Handlowym można znaleźć praktycznie wszystko. Od jedzenia, przez ubrania, artykuły sportowe, kończąc na rozrywce. Szczególnie godna polecenia jest pijalnia Czekolady firmy WEDEL. Jeśli masz jesteś smutny i chcesz poprawić sobie humor - wstąp do pijalni i rozkoszuj się różnymi smakami ciepłej i zimnej czekolady! Polecam!
“Złote Tarasy” to odpowiedz Stolicy na “Galerię Krakowską”. Odpowiedź trzeba dodać znakomita, to największe centrum handlowe w Warszawie, dostosowane do potrzeb konsumentów. Jak w każdej dużej galerii ; windy, schody ruchome…to dziwić nie może. Natomiast liczba sklepów robi wrażenie, nie byłam w stanie ich nawet zliczyć, ale znajdziemy to raczej wszystko czego potrzebujemy. Centrum dysponuje też zapleczem knajp, kawiarenek, restauracji, sklepików ze wszystkim i niczym oraz mała scenę, gdzie w dniu mojego pobytu odbywał się pokaz mody.
Emelina Nie zgodzę się, że jest to “znakomita” odpowiedź na “Galerię Krakowską”, a to z prostego względu - Kraków bije na głowę Warszawę w liczbie sklepów i do tego sklepów, których w Warszawie w ogóle nie ma. Zdecydowanie wolę Arkadię, gdyż tam naprawdę jest wszystko. Jestem fanką marki Zara i powierzchnia sklepu w Tarasach jest beznadziejna, nie ma po co tam w ogóle wchodzić. Męczą mnie też tłumy. Tarasy są za małe jak na centrum handlowe w takim miejscu. Do tego ta duchota w lecie. Tylko wejść i wyjść. W Arkadii też jest tłoczno, ale powierzchnia o wiele większa, nie depczę nikomu po piętach przynajmniej.
15 Lipiec 2009
Jak przystało na duże miasto, a tym bardziej na stolicę, centrów handlowych nigdy za wiele. Tak też stało się w Warszawie. Tuż obok dworca centralnego wyrosły Złote Tarasy. Zdania są podzielone, jedni twierdzą, że to przykład kiczu, inni, że ciekawe rozwiązanie architektoniczne. Jak dla mnie z zewnątrz wyglądają one całkiem nieźle, jednak upchnięte obok szarego, brzydkiego dworca zupełnie tam nie pasują.
Poza tym jet to koleje centrum handlowe, w którym mamy tysiące sklepów oraz knajpki oraz kawiarenki. Jest też miejsce na scenę gdzie czasami odbywają się pokazy mody, koncerty, a także program TVN, w pewną niedzielę natknęłam się tam na E.Drzyzgę i O.Janiaka.
Nazwa Złote Tarasy pochodzi od ulicy Złotej, a tarasy dlatego, że mamy uliczki, dużo zieleni, fontannę i mamy się tam czuć jak na spacerze w mieście. Rozwiązanie jest ok. tylko osoby nieznające sklepu czasami owymi tarasami kilka razy wędrują w kółko.
Dla przejezdnych, którzy zmuszeni są do czekania na niefajnym warszawskim dworcu, Tarasy to idealne miejsce na przeczekanie. Jeśli nawet nie mamy ochoty na zakupy to możemy zaopatrzyć się w gazetę w Empiku i wybrać jedną z miłych knajpek.


