Lizard King, Bydgoszcz
- Kategorie:
-
Kluby muzyczne i Koncerty Bydgoszcz
Kluby Bydgoszcz - Adres:
-
Jagiellońska 41, 85-097 Bydgoszcz
0 52 5543560
- Strona www:
- Wiesz o nadchodzącym wydarzeniu? Dodaj do Qype
- Więcej szczegółów:
-
Pokaż
Możesz zamieścić dowolną liczbę zdjęć.
Dodawanie plików video jest możliwe tylko dla kont premium.
4 recenzje miejsca Lizard King w języku polski
Dziwne miejsce. Bardziej przypomina kościół niż salę koncertową i efekty tego niestety słychać - dźwięk hula pod sklepieniem i odbija się o scenę z tyłu, więc muzycy mają cudowne efekty specjalnie w postaci dźwięku wracającego. Nagłośnić tego nie sposób, chociaż akustyk robi co może. Jeśli akurat jest na miejscu, bo często go nie ma. Stylistyka wystroju lizardowa czyli złoto-czerwona. Ceny? Cóż - warszawskie :>
Otwarcie Lizard Kingu poprzedzało wielkie zamiesznie, wszyscy w napięciu go oczekiwali. Lokal miał sie stać bydgoską perełką, jednak zasadniczo się to nie udało.
Wystrój, owszem niezły. Do gustu szczególnie przypadają mi krzesła z czerwonym obiciem, stylowe lampki czy wiszące gdzieniegdzie plakatu gwiazd rocka.
Obsłudze nic nie można zarzucić: jest uprzejma, szybka, rozumie, o co klientom chodzi.
Praktycznie codziennie odbywają się tu koncerty. Zazwyczaj nic godnego uwagi i wtedy wejście za free, a przy koncertach bardziej znanych grup wejście jest biletowane.
Jednak wizytę w lokalu skutecznie zniechęcają wysokie ceny:
- Żywiec 0,5 z kija 7zł,
- Żywiec butelkowy 0,5 9zł
- Desperados 0,4 14 zł
- najtańsza wódka- czysta Żołądkowa 8zł za 40ml, Finlandia, która jest tu wódką podstawową: 10zł za 40ml…
Ceny dań również są moim zdaniem wygórowane.
Miało być “WOW” a jest raczej “AŁŁŁ”, miałem okazje być na koncercie zespołu “cree”, miałem też nieprzyjemność siedzenia dość blisko sceny - nie polecam, nagłośnienie straszne lipne, po pół godzinie miałem ochotę wyjść czym prędzej - mimo tego że wytrwałem do końca, pozostał mi ból głowy trwający 2 dni, oraz prawie pusty portfel - ceny zabijają - cola 0,2 l = 4 zł
Na pewno nie studencki lokal, duży bar, wystrój nieciekawy, jedyna pochwała dla barmanów i barmanek, że mimo hałasu wręcz czytają z ruchu ust i o dziwo - podają co się zamawiało.
Oprócz napojów, klub oferuje kilka dań na ciepło i zimno.
Nie powala, wręcz odpycha (przynajmniej ja nie zawitam tam zbyt szybko)
Po Poznaniu, Łodzi i Krakowie Lizard King powstał także w Bydgoszczy. To klub muzyczny, w którym głównymi nurtami muzycznymi są jazz i blues. Pomysł na taki właśnie klub w Bydgoszczy bardzo dobry. Brakuje tego typu lokali, wśród samej komerchy, dyskotekowo - popowych miejscówek.
Idea świetna owszem, ale wykonanie już mniej - lokal bez klimatu, wielka sala, wystrój również bez polotu. Porównując np. z jego “bratem” z Łodzi, gdzie miałam okazję być - totalna lipa.
Koncerty świetna sprawa, ale nagłośnienie pozostawia wiele do życzenia. Piece za głośno, wokal za cicho. Ogólnie podczas koncertów za głośno (a na koncertach i to głośnych, rockowych być lubię ;) jednak nie tu).




